Wczoraj nasz ksiądz Krzysztof (p)rezydent 😉 obchodził swój jubileusz 30 lecia święceń kapłańskich.
Rocznica święceń, co prawda przypadała na poniedziałek 25 maja, ale nasz Jubilat postanowił przełożyć uroczystości na niedzielę.

To nasz 30 letni Jubilat
O 18 godzinie, z tej okazji odprawiona została okolicznościowa msza św.
I ta, wiecznie niekończąca się kolejka do składania życzeń i kwiatów Jubilatowi...
A po tem - się działo... Nasz Jubilat załatwił, że nawet pogoda dopisała.
Jak przystało na tradycje parafialne, parafialny Lud Boży, Rodzina Jubilata, Goście i Sympatycy spotkali się przy ognisku, przy ciastku, była nawet pizza, dowieziona na czas i...

I tu się zaczęła obawa Jubilata, że mamy wszystko zjeść, bo inaczej On zostanie z tymi kartonami Pizzy. Z tego powodu nasz Jubilat sam za kelnerowanie się zabrał i kartoniki pizzy do stolików poroznosił.
Ale widać nie znał On jeszcze zwyczajów parafialnych i mocy przerobowych. Efektem tego był SUKCES- Wszystko zjedli !!! puste kartony zostały.
W śród zaproszonych gości był Muzyk z gitarą, któremu towarzyszył pokaźny chórek gości... Grali śpiewali.

Póżniej jeszcze tylko, jak przystało - zdjęcie okolicznościowe z Rodziną do albumu dla pokoleń

Przy tej okazji pozdrawiamy Mamusię i Siostrę.
Ks. Jarosława też podrawiamy i przypominamy, że już niedługo w kalendarzu będzie można jego początek Pesel zobaczyć. (i znowu będziemy ławki rozstawiać...😂).
Fajnie było
ps. Jakby co, to za rok - 31 rocznicę ks. Krzysztofa też możemy obchodzić !!!